Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 962 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Część druga - Utopia.

środa, 13 kwietnia 2011 22:08
Skocz do komentarzy

Opuściłem mury szkoły po dwóch godzinach lekcyjnych, tylko tyle wytrzymałem tym razem, dusiłem się, dławiłem przymusem i nie miałem ochoty dłużej tam przebywać. Dwie godziny to nie jest tak źle, tłumaczę sobie, że to zawsze lepiej niż poddanie się i zaniechanie w ogóle pójścia do szkoły. Jednak nie, to jedno i to samo, tak czy siak - przegrałem.


Idąc okrężną drogą, błądząc po uliczkach tego miasteczka potrafię zwiedzić je prawie całe. Widzę ludzi którzy mają jakieś obowiązki, mocno zagłębieni w dyskusji, nawet nie zauważają matki, krzyczącej na swoje dziecko, chłopczyk miał może z siedem lat i płakał, nie wiem dlaczego ale wiem, że gdy go szarpała na moich oczach, gdy spojrzałem na jego twarz to zobaczyłem w nim siebie. Chłopak z przerażoną miną, wystraszony, żałujący i skazany na to co go dotyka. Nie mógł nic poradzić, nie wiedział jak tego dokonać, byłem tak bezradny jak on. Obleśne miasto! Mówią, że każde miasto ma swoistą duszę, ma swoje sumienie i swój rozum (!), jeśli im wierzyć to zastanawiam się jaki demon tkwi w tym miejscu? Jego granice wyznaczają mury celi, jego sumienie wytarło się razem z sumieniami jego mieszkańców, potępiona dusza już nie woła o pomoc lecz pławi się w swej obłudzie. Miasto zwariowało, spotkało je coś strasznego i teraz efekty tej traumy dotyczą wszystkich, a może to nie tylko to miasto jest takie? Może wszystkie inne też? Wsie, zatoki, góry, morze, kontynent, świat? Może cały świat zwariował i zachowuje się tak jak to bezradne dziecko, potrafimy tylko na niego krzyczeć i szarpać go, jak owa matka.


Mija godzina dwunasta a ja dalej na nogach, mam jeszcze trochę czasu, mam jeszcze trochę siły by myśleć o tym co mnie spotyka, o tym co mnie spotkało. Nic dobrego z tego nie wyjdzie, zawsze komplikuje, tak mówią ale sami nie wiedzą czy nie mam racji. Czasem jest tak, że widzisz tylko ścieżkę, drogę którą idziesz i nie musisz zwracać uwagi na resztę bo wszystko jest proste. Innym razem jest tak, że zastanawiasz się, gdzie prowadzą te ścieżki ukryte za krzakami, dokąd ta droga prowadzi i po jakich kamieniach stąpasz. Wszystko zależy od punktu widzenia...



... Dotarłem w te miejsce, w te wyjątkowe dla mnie miejsce.

Oaza ciszy i wewnętrznej równowagi, gdy tu stoję i patrzę na to drzewo to mam wrażenie, że cokolwiek mnie tu spotka bedzie miało swoje znaczenie, swoją ukrytą tajemnicę. Nawet promienie słońca przebijające się przez jego konary niosą ze sobą cichą tajemnice światła, tajemnice pochodzenia i drogi jaką przebyły. Czuję to. Westchnienie w moim sekretnym miejscu to jak zaczerpnięcie świeżego powietrza przez moją duszę, tak jakby się topiła i nagle wychyliwszy się z tafli wody mogła w końcu odetchnąć. Dusza jest taka... ...nieokreślona? Tajemnicza bardziej od wszystkich zagadek jakie skrywa nasze ciało, bardziej skomplikowana i indywidualna. Nadnaturalna dla mnie i wręcz przereklamowana, ale wierzę w nią. Nie wierzę w bóstwa i wróżki, nie wierzę w Świętego Mikołaja, Mojżesza, Buddę, Kaszpirowskiego i fantastyczne stworzenia typu jednorożec, sześciorożec, Czupakabrę, Złotego smoka albo uczciwego polityka, ale wierzę w coś co inni zwykli nazywać "Dusza". Przyzwyczaiłem się, że mój mózg widzi i analizuje wszystko w swój nietypowy sposób, umieściłem więc w nim swoją własną, egoistyczną wersję duszy. Taki stwór którego muszę karmić i wyprowadzać, daje o sobie znać i czuję jego potrzeby.

Kto wie, jaki kształt ma dusza?


Leżę pod drzewem i nasycam się powietrzem, cyrkulacja planet, chcę ją poczuć.
Leżę i nie czuje nic, czując wszystko. Otwieram oczy, zamykając je. Słyszę każdy dźwięk, pozostając głuchym. Smakuje bezsmakowe powietrze, ma cudowny unikalny smak. Mój słaby nos, czuje jak pachnie wszechświat. Chcę tu zostać...


... Swoją drogą chciałbym wiedzieć jak smakuje dusza...



C.d.n.

Albo się mylę, albo mam całkowitą rację
Za każdym razem...

Podziel się
oceń
1
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 17 marca 2017 4:17

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://cm-autos.co.uk/white-gold-73265/9ct-white-gold-diamond-set-wedding.html

  • dodano: 20 stycznia 2017 20:10

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://www.xqan.net/member/index.php?uid=isicasu

  • dodano: 11 grudnia 2016 23:15

    Zapraszam :)

    autor

    blog: http://premature-ejaculation.ak3.co.uk/erectile-dysfunction-what-to-do-erectile-99.html

  • dodano: 18 marca 2016 6:23

    Zapraszam :)

    autor Anita

    blog: http://anabolol.ak12.se/sanform-protein-pulver-425.html

  • dodano: 15 stycznia 2016 6:14

    Zapraszam :)

    autor Anita

    blog: http://figurines.ak4.ovh/animaux/B002RL7W88-lego-skrall-7136-japan-import.html

  • dodano: 18 listopada 2015 1:50

    Zapraszam :)

    autor Anita

    blog: http://jeuxpremierage.ak6.fr/peluches-et-doudous/B00402ZMWK-doudou-bleu.html

  • dodano: 01 października 2015 12:16

    Zapraszam :)

    autor Anita

    blog: http://hightech.ak7.ovh/enceintes-portables/B00UYKJJ0S-sony-srsx33leu8-enceinte-20-w-bleu.html

  • dodano: 12 maja 2011 19:48

    Dusza to my sami, to kim jesteśmy- jest duszą. To co widzimy to tylko ciało fizyczne. Czyż nie cudownie czasem sobie tak usiąść i pomyśleć, że jest się czymś znacznie więcej niż tylko tym workiem kości, może nie byle jakim- bo swoim własnym :) ale jednak ulotnym, nietrwałym. Gdy wyciszymy nasz ego, naszą osobowość to wtedy słyszymy śpew naszej duszy, który jest czystą miłością. Tak- bo my jesteśmy miłością.
    Jesteś taki indywidualny, taki osobniczy, wrażliwy na piękno i twórczy w swej głowie. Czytam Twoje wpisy i utożsamiam się z Tobą trochę, może dlatego że też lubię chodzić własnymi ścieżkami, że szkoła z przymusu była dla mnie utrapieniem, że czasem patrzę dalej- "Poza to co widać".
    I z jednej strony jesteś inny- co nie zawsze się spotyka z akceptacją, ale z drugiej strony- wyjątkowy :) A to się spotyka - z swoją własną akceptacją.
    Ja wierzę, że wszystko w życiu jest PO COŚ. Zauważyłeś to, prawda? Wszystko i każdy co się pojawia ma jakiś konkretny cel, buduje jakiś tunel, który ma nas gdzieś dalej prowadzić. I tak samo jest z porażkami- porażki to lekcje, na których nasza dusza się uczy.
    3maj się przyjacielu.

    Duszyczka :)

    autor rakhna@o2.pl

  • dodano: 12 maja 2011 19:46

    Dusza to my sami, to kim jesteśmy- jest duszą. To co widzimy to tylko ciało fizyczne. Czyż nie cudownie czasem sobie tak usiąść i pomyśleć, że jest się czymś znacznie więcej niż tylko tym workiem kości, może nie byle jakim- bo swoim własnym :) ale jednak ulotnym, nietrwałym. Gdy wyciszymy nasz ego, naszą osobowość to wtedy słyszymy śpew naszej duszy, który jest czystą miłością. Tak- bo my jesteśmy miłością.
    Jesteś taki indywidualny, taki osobniczy, wrażliwy na piękno i twórczy w swej głowie. Czytam Twoje wpisy i utożsamiam się z Tobą trochę, może dlatego że też lubię chodzić własnymi ścieżkami, że szkoła z przymusu była dla mnie utrapieniem, że czasem patrzę dalej- "Poza to co widać".
    I z jednej strony jesteś inny- co nie zawsze się spotyka z akceptacją, ale z drugiej strony- wyjątkowy :) A to się spotyka - z swoją własną akceptacją.
    Ja wierzę, że wszystko w życiu jest PO COŚ. Zauważyłeś to, prawda? Wszystko i każdy co się pojawia ma jakiś konkretny cel, buduje jakiś tunel, który ma nas gdzieś dalej prowadzić. I tak samo jest z porażkami- porażki to lekcje, na których nasza dusza się uczy.
    3maj się przyjacielu.

    Duszyczka :)

    autor rakhna@o2.pl

  • dodano: 18 kwietnia 2011 15:05

    może to zabrzmi jak wyrzut, ale jestem zdania, że nigdy człowiek nie jest bezradny, zawsze można coś zrobić...

    autor isia

  • dodano: 15 kwietnia 2011 15:24

    Nawet nie wyobrażasz sobie jak bardzo Cię uwielbiam. Twoje oczy także.

    autor ?

  • dodano: 14 kwietnia 2011 21:19

    Kamil, wiesz w czym tkwi problem tego miasta. Nie utożsamiać Cię z bohaterem? Dobrze. Jednak wiem, że miasto, o którym piszesz to także moje rodzinne miasto. Życzę Ci, abyś wyrwał się z tego więzienia. Nie mówię o czymś ogromnym. Pójdź tam, gdzie Cię serce zaprowadzi. Ciągnij tam ze wszystkich sił. W swoim tekście ująłeś genialne metafory, uwielbiam Cię jako pisarza, cenię jako kumpla. Wiem, że nie jest łatwo - nam młodym poszukującym swego czasu i miejsca. Zapraszam także do mnie. Nic specjalnego,ale Twa opinia jest dla mnie ważna. Z resztą wiesz... Do jutra!

    autor art

  • dodano: 14 kwietnia 2011 15:28

    nie mogę wyjść z podziwu, jak Ty potrafisz wszystko tak idealnie porównać, opisać, wyrazić swoje zdanie...
    fenomen :*

    autor emi

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

niedziela, 24 września 2017

Licznik odwiedzin:  7 285  

O mnie

GG:1287977
E-mail: kamesik92@tlen.pl lub kamesik92@o2.pl
Telefon: 502040331

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Czasomierz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 7285

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl